W piątek, 26 czerwca 2026 roku, na warszawskiej giełdzie dominował kolor czerwony, a nastroje inwestorów wyraźnie się ochłodziły. Dla przedsiębiorców planujących pozyskanie finansowania przez rynek kapitałowy to sygnał, że wyceny spółek mogą być obecnie mniej przewidywalne, a decyzje o wejściu na giełdę warto dokładnie przeanalizować.
Spadki na GPW i globalny sentyment
Piątkowa sesja przyniosła wyraźną przecenę na głównym rynku. Indeks WIG20 spadł o 0,73%, a szeroki WIG stracił 0,59%. Nieco mniejsze spadki odnotowały średnie i małe spółki – indeks mWIG40 obniżył się o 0,25%, a sWIG80 o 0,49%. Łączne obroty wyniosły 1,99 mld zł, z czego aż 1,69 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.
Przyczyn słabości należy szukać w globalnym sentymencie. W momencie zamknięcia sesji w Warszawie, wszystkie najważniejsze indeksy w Europie świeciły na czerwono: niemiecki DAX spadł o 1,6%, francuski CAC40 o 0,9%, a brytyjski FTSE100 o 0,4%. Presja sprzedających była widoczna także w Mediolanie, Madrycie i Amsterdamie. Za oceanem amerykańskie indeksy S&P500 oraz Nasdaq kontynuowały spadki z poprzednich dni, będąc lekko pod kreską. Dodatkowym impulsem do wyprzedaży było ogłoszenie przez Apple podwyżek cen MacBooków i iPadów.
Kontrowersje na NewConnect i wyjątki od reguły
Piątkowa sesja nie obyła się bez rynkowych kontrowersji. Efektem błędu było anulowanie transakcji na jednej ze spółek małej giełdy (NewConnect). To zdarzenie pokazuje, że rynek alternatywny, choć daje szansę na finansowanie, niesie ze sobą ryzyka operacyjne i techniczne, które mogą wpłynąć na płynność i wiarygodność notowań.
Mimo dominującej czerwieni, znalazł się popyt na akcje dwóch spółek: Grupy Kęty i Żabki. To dowód, że nawet w czasie dekoniunktury inwestorzy potrafią dostrzec wartość w konkretnych biznesach, co jest dobrą wiadomością dla dobrze zarządzanych firm.
Praktyczna rada dla przedsiębiorcy
Obecna sytuacja na rynkach, z wyraźnym ochłodzeniem nastrojów i niepewnością co do dalszego przebiegu hossy AI, wymaga ostrożności. Jeśli planujecie Państwo emisję akcji lub wejście na GPW, warto rozważyć przesunięcie debiutu na okres większej stabilizacji. Z drugiej strony, spadki na rynku mogą być okazją do rozmów z inwestorami branżowymi, którzy szukają okazyjnych wycen. Kluczowe jest teraz solidne przygotowanie prospektu i pokazanie fundamentów firmy, które przetrwają gorszą koniunkturę.