Właściciele firm z branży spożywczej i gastronomicznej muszą przygotować się na zmiany w opłacie cukrowej. Rząd planuje nie tylko podnieść stawki, ale też uszczelnić system poboru tej daniny, co oznacza więcej kontroli i wyższe koszty dla przedsiębiorców.
Co się zmieni w opłacie cukrowej?
Zgodnie z projektem zapisanym w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów, nowe przepisy mają zostać przyjęte w trzecim kwartale 2026 roku. Głównym celem jest zwiększenie wpływów do Narodowego Funduszu Zdrowia – aż 96,5% pieniędzy z opłaty cukrowej trafi bezpośrednio na jego konto.
Opłata cukrowa (czyli podatek od napojów z dodatkiem cukru, syropów i substancji słodzących) obejmuje nie tylko producentów, ale też importerów i nabywców wewnątrzwspólnotowych. Nowe stawki nie zostały jeszcze oficjalnie podane, ale wszystko wskazuje na to, że będą wyższe niż obecne. Dziś opłata wynosi:
- 0,50 zł za litr napoju z dodatkiem cukru lub substancji słodzących,
- 0,10 zł za litr napoju zawierającego kofeinę lub taurynę,
- 0,05 zł za litr napoju z dodatkiem obu tych składników jednocześnie.
Przykład: jeśli firma sprzedaje 10 000 litrów słodzonego napoju miesięcznie, dziś płaci 5 000 zł opłaty. Po podwyżce – przy założeniu wzrostu o 20% – byłoby to już 6 000 zł.
Kogo dotkną zmiany?
Nowe regulacje uderzą przede wszystkim w producentów napojów, ale też w sklepy spożywcze, restauracje i bary, które samodzielnie przygotowują słodzone napoje (np. lemoniady, koktajle). Dotychczas wielu drobnych przedsiębiorców nie płaciło opłaty cukrowej, bo system był dziurawy. Rząd chce to uszczelnić – oznacza to więcej kontroli skarbowych i obowiązków sprawozdawczych.
W praktyce: jeśli prowadzisz małą kawiarnię i dodajesz syrop smakowy do kawy, możesz być zobowiązany do naliczania i odprowadzania opłaty. Do tej pory wiele takich firm ignorowało ten obowiązek – nowe przepisy mają to zmienić.
Jak się przygotować?
Zmiany w opłacie cukrowej to nie tylko wyższe stawki, ale też większa biurokracja. Przedsiębiorcy muszą dokładnie analizować skład swoich produktów i prowadzić ewidencję sprzedaży napojów objętych opłatą. Warto już teraz:
- sprawdzić, które produkty w ofercie podlegają opłacie,
- skalkulować, jak podwyżka wpłynie na marżę,
- zaktualizować cenniki i menu,
- skonsultować się z księgowym w kwestii prawidłowego naliczania.
Opóźnienie w dostosowaniu się do nowych przepisów może skutkować karami finansowymi i zaległościami wobec NFZ.
Praktyczna rada: Już dziś przejrzyj swoje faktury zakupowe i listę składników używanych do produkcji napojów. Jeśli używasz syropów, koncentratów lub gotowych mieszanek – sprawdź, czy zawierają cukier, syrop glukozowo-fruktozowy albo substancje słodzące. W razie wątpliwości skontaktuj się z doradcą podatkowym – lepiej zapłacić za konsultację teraz, niż później za kary i odsetki.